Azymuciak po raz trzeci!

Jedenastego listopada 2011 roku SKGK& NKL Przygoda wzięło udział w trzydniowej imprezie „Azymuciak 2011”, organizowanej przez oddział PTTK w Radzyniu Podlaskim. Miejscem docelowym była szkoła w Czemiernikach, która w tych dniach pełniła funkcję bazy.
Po oficjalnym otwarciu imprezy, rywalizowaliśmy w konkursie krajoznawczym. Pytania dotyczyły województwa dolnośląskiego oraz pozostałej części Polski. W sumie można było zdobyć 50 pkt. Po zakończeniu konkursu, przeszliśmy do swych sal, by nabierać sił na sobotnie etapy. Ok. 8:30 następnego dnia siedzieliśmy już w autobusie, który zawiózł nas na start. Będąc na miejscu, czekaliśmy z niecierpliwością na naszą kolej i mapy. I etap -krótko mówiąc - przebiegł spokojnie i bez większych problemów. Na trasie znalazły się punkty, które trzeba było „podbić” nawet 3 razy. Co jakiś czas naszym oczom ukazywały się jakieś stare punkty kontrolne z wcześniejszych imprez w tym terenie. Na mecie I etapu, która była jednocześnie startem II, czekał na nas poczęstunek w postaci drożdżówki i ciepłej herbaty. Ruszając na II etap udaliśmy się do pierwszego PK, gdzie mieliśmy rozkminić mapę, a następnie wyjść w teren. Poszliśmy wzdłuż linii wysokiego napięcia (ok. 1- 1,5km), podbijając kilka PK, a następnie do najbliższej dobrze utwardzonej drogi . Gdy tam doszliśmy, okazało się, że mamy jakieś 50m do mety. Zrobiło się trochę niewesoło, ponieważ brakowało nam kilku PK i po oddaniu karty przypomniało się nam, że było jeszcze zadanie dodatkowe, no ale trudno. W późnych godzinach popołudniowych wyruszyliśmy na etap historyczny po CZEMIERNIKACH, przed nami był III etap (nocny), decydujący o naszym końcowym wyniku. Na miejsce startu pojechaliśmy samochodem. Inni musieli iść ok. 2,5km pieszo. Mapa tego etapu nosiła nazwę „Bobina” i wszystko byłoby pięknie, gdyby nie skala. Przez ok. 30 min. staliśmy w miejscu, bo nic do niczego nie pasowało, aż tu nagle zobaczyliśmy coś biało-czerwonego na drzewie. Był to PK A. Od tego momentu wszystko poszło sprawnie. Po powrocie do bazy pozostało nam już tylko czekać na wyniki. W niedzielę rano poszliśmy na zakończenie imprezy, były nagrody i puchary Nadszedł czas na powrót do domów, ale po drodze był też obiad U Braci Mazurów, gdzie spotkaliśmy się z naszym przyjacielem (Pawłem J).
Wyniki:
Kategoria TS III miejsce- Andrzej Kusiak, Michał Grześkiewicz
Kategorai TJ II miejsce - Aleksandra Rejman
Kategoria TM III miejsce- Daniel Potaczała, Mateusz Michna
Kategoria TM IV miejsce- Klaudia Gilraska, Michał Obara

Michał Grześkiewicz (NKL PRZYGODA)