II LEŻAJSKIE ZAWODY W Mno ogary 2012

II Leżajskie Zawody w Marszach na Orientację odbyły się w dniach 24-25 marca i były drugą rundą Pucharu Podkarpacia (edycja 2012). Tym razem mieliśmy do przejścia 3 etapy (2 dzienne i 1 nocny) oraz - dla chętnych - etap historyczny ulicami Leżajska – miasta Trzech Kultur. Pierwsze dwa etapy marszu zostały rozegrane w okolicach Brzózy Królewskiej, a ostatni-nocny - na terenach ostoi bobrowej zalewu Floryda. Pogoda, jak marzec przystało, była wyjątkowo słoneczna (w dzień prawie 20 stopni), więc chodzenie po lesie było czystą przyjemnością. Etapy nie były trudne. Rozstawienie PK w kilku przypadkach sporne: PK na LOP 5,40m od osi drogi. Mimo tego, sobotnie popołudnie minęło nam bardzo szybko – śmiechom, rozmowom, wymianom poglądów na temat InO nie było końca. Po powrocie do szkoły czekał nas dobry, dwudaniowy obiad, a później, w ramach wolnego popołudnia, spacer w kierunku Klasztoru Bernardynów. Wieczorem przyszedł czas na nocny etap. Okazał się on czystą formalnością. Mapa nie sprawiła nikomu problemów, więc w większych lub mniejszych grupach, prowadzonych przez doświadczonych InOwców, dotarliśmy na metę z kompletem punktów. Oczywiście, jak to w przypadku Ogarów, na mecie czekały na nas kiełbaski i grzanie się przy ognisku, gdyż temperatura w nocy spadła prawie do 0. Po spokojnej nocy, w niedzielę przyszedł czas na wyniki i nagrody. Nowosarzyński Klub Licealny „PRZYGODA” nie pozostawił szans rywalom, zajmując I i II miejsce (Michał Grześkiewicz, Łukasz Pawlica, Jagoda Dolecka, Iga Chmiel). W kategorii TM zwyciężyli nasi: Klaudia Gilarska i Michał Obara. Cieszy też wysoki poziom innych szkół z regionu: Gimnazjum w Woli Zarczyckiej II i III miejsce, Gimnazjum w Łętowni IV miejsce. Może w przyszłości na terenie naszego powiatu powstanie grupa mocna, działająca w Imprezach na Orientację i każda szkoła w regionie będzie miała w tradycji wystawianie drużyny na imprezy z Kalendarzu Pucharu Podkarpacia? Cieszy tez profesjonalne przygotowanie nauczycieli z ZST im. Tadeusz Kościuszki w Leżajsku oraz nowych, ambitnych budowniczych: Eweliny Łoin, Joanny Sarzyńskiej, Karola Otręby. Smuci natomiast postawa budowniczego Adriana Paula, który nie zapamiętał nic z kursu PInO (zwłaszcza na temat budowania etapu, rozstawiania PK, sędziowania i oceniania kart startowych). Patrząc na postęp i rozmach, z jakim zostały przygotowane Ogary 2012, możemy przypuszczać, że w 2013 czeka nas pewnie jeszcze większe zaskoczenie ze strony Roberta Franusa.
Qsiak