Ścieżka Przyrodnicza "Zdołga"

Na zakończenie drugiego roku działalności członkowie Szkolnego Kółka Geograficzno-Krajoznawczego „PRZYGODA”wybrali się na rajd rowerowy do miejscowości Polesie. Celem wyprawy było odwiedzenie ścieżki przyrodniczej „ZDOŁGA”zaprojektowanej i wykonanej przez miejscową Szkołę Podstawową w Polesiu. Trasa wycieczki przebiegała przez najciekawsze miejsca okolicy. Po drodze mijaliśmy zarówno zabytki jak i miejsca interesujące przyrodniczo.

Wyruszyliśmy rano z parkingu pod kościołem parafialnym w Rudzie Łańcuckiej. Początkowo jechaliśmy wzdłuż meandrów Trzebośnicy, anastępnie, przejeżdżając most w Judaszówce, kierowaliśmy się duktami leśnym w kierunku Smyczów. Stamtąd udaliśmy się do Woli Żarczyckiej, robiąc przerwę pod pomnikiem Ofiar pacyfikacji. Dalszymetapem było udanie się do Łowiska, czyli w strony, gdzie swe młodzieńcze lata spędził pisarz Bogdan Madej. Tam mijając nasyp dawnej leśnej kolejki wąskotorowej, pnąc się cały czas do góry (a nie było takłatwo) dotarliśmy do drogi krajowej nr 17 Rzeszów-Lublin. Z tego miejsca podziwialiśmy panoramę najbliższej okolicy. Osoby o dobrym wzroku mogły zobaczyć wzgórza w Krzeszowie czy wieżę kościoła pod wezwaniem św. Katarzyny w Łętowni. Od tego punktu pozostało nam jeszcze około 5 km krętej drogi przez Krzywą Wieś. Po minięciu tej miejscowości skierowaliśmy się na parking przy „Zdołdze”, gdzie postanowiliśmy zatrzymać się na obiad.

Przygotowanie obiadu spoczywało na naszym, sławnym już kucharzu, Shaggim (Mateusz Styga). Chłopcy organizowali drzewo na ognisko a dziewczyny (Ada i Ewa) robiły wianki z kwiatów porastających okoliczne pola. Michał Grześkiewicz „Olej” przez chwilę wcielił się w Prometusza i pojechał rowerem z gałęzią w ręku znaleźć ogień. Mateusz Fornal próbował poznać bliżej świat płazów, jednak pierwsza próba zakończyła się dla niego mało przyjemnie. Pozostali uczestnicy spacerowali wokół stawów i po ścieżkach starej cegielni. Tylko Basia Tudryn przy ładnej pogodzie czytała „Opowieści z Narni” (chyba szósty raz). Kamil Maczuga „Kejsha” próbował jej przeszkadzać swoimi filozoficznymi wywodami.

Po gorących dyskusjach oraz smacznych kiełbaskach, krakersach, ciasteczkach i cukierkach malinowo-truskawkowych odklubu „Salamandra” :) przyszedł czas na ścieżkę crossową. Nasze plany pokrzyżowała burza, ale wiata parkingowa wszystkich pomieściła. Po deszczu udaliśmy się do lasu gdzie można było przetestować swoje rowery i umiejętności jazdy w trudnym terenie :) …. Po 3km ścieżkami, wąwozami, kładkami i mostkami wyjechaliśmy z lasu i pełni wrażeń wymienialiśmy wrażenia po ekstremalnym przejeździe ścieżką pełną błota. Aż przyszedł czas na powrót do Nowej Sarzyny. Jadąc przez Kamień zrobiliśmy przerwę na lody wypoczywając w arboretum przy ZS w Kamieniu. Dalej, przez Nowy Kamień, Wólkę Łętowską, Łętownie i Majdan Łętowski udaliśmy się do Nowej Sarzyny, gdzie pod „Zakopianką” zakończyliśmy nasz piąty rajd rowerowy zamykający rok szkolny 2008/2009.

Rajd rowerowy w liczbach:
- przejechane kilometry: 56
- liczba osób biorących udział w rajdzie: 17osób (14 uczestników + 3 opiekunów)
- liczba odwiedzonych miejscowości: 13
- różnica wysokości pomiędzy najwyżej i najniżej położonym miejscem na trasie: 72m
- liczba klubów turystycznych: 2 (SKGK „PRZYGODA, „KKT SALAMANDRA”)

Pragniemy serdecznie podziękować dyrektorowi Szkoły Podstawowej w Polesiu panu mgr Janowi Madejowi za zaproszenie i udostępnienie grilla oraz osobą sprawującym opiekę na rajdzie: pani mgr Aleksandrze Maruszak i ks. mgr. Andrzejowi Szczepkowi.

Opracował: Andrzej Kusiak