Centralny Kurs PInO - Warszawa

Jak co roku, tak i w tym odbył się Centralny Kurs Przodowników Imprez na Orientację. Tym razem miał on miejsce w Warszawie. Jak już to bywa od pewnego czasu, podróż zaczęliśmy od zbierania keszów w Tarnobrzegu. Tak się z tym zagalopowaliśmy, że istniało zagrożenie, iż nie zdążymy na pierwszy wykład z regulaminów u Zbigniewa Tarnowskiego, lecz szczęście nam dopisało i na kursie też była mała obsuwa. W pierwszy dzień odbył się jeszcze wykład Władka Fijora na temat punktów kontrolnych i ich umieszczania w terenie.

Na drugi dzień od samego rana (7:30 w sobotę ) zaczęliśmy wykłady z sędziowania prowadzony przez Basię Szmyt, a następnie dowiadywaliśmy się jak zorganizować świetną imprezę w różnych warunkach pogodowych (wykład ten prowadzony był przez Tomka Dombi). Zajęcia kontynuował także Władek Fijor, pokazując nam różne mapy. Po obiedzie udaliśmy się na dwa nocne etapy do Piotra Janowskiego. Nie obyło się, oczywiście bez kontrowersji, pomyłkę budowniczego zauważyło niestety tylko 25% startujących , ponieważ były 4 warianty map i niestety ja z moim szczęściem trafiłem do tej właśnie grupy. Po spokojnym drugim etapie wróciliśmy jeszcze na trening sędziowania, który na ułatwił mi bardzo poprawianie karty na egzaminie. Od rana w niedzielę zaczęło się egzaminowanie. Na początek ruszyły egzaminy z: organizowania imprezy, punktów kontrolnych i ich rozmieszczenia w terenie, sędziowania, a także z regulaminów. Najtrudniejszy dla kursowiczów okazał się kurs z regulaminów, którego nie zdały aż 4 osoby, a 2 miało poprawki, lecz nie wiem im poszło. Na szczęście udało mi się zdać i z blachą na piersi wraz z kolegami z Kolbuszowej udaliśmy się w stronę Podkarpacia. Podróż jak to ostatnio bywa zakończyłem przyjazdem naszym kochanym PKP do Nowej Sarzyny.
Mateusz Michna MPInO 684