WalentInO po raz czwarty!

Tegoroczna edycja imprezy, której od czterech lat szefem jest Dorota Haptaś, w tym roku była szczególna. Wszystko to stało się przy okazji podsumowania 4. edycji Pucharu Podkarpacia, które to odbyło się w Ośrodku Edukacji Muzealnej Nadleśnictwa Kolbuszowa. W tym roku uczestnicy zostali nagrodzeni Pucharami za miejsca 1- 3 oraz książkami i kubkami ufundowanymi przez Nadleśnictwo. Zgromadzeni mogli też obejrzeć prezentację specjalnie przygotowaną na tę okazję przez Katarzynę i Mirosława Marków. Po oficjalnej części przyszedł czas na starty. Każda z kategorii miała inne miejsce. Meta pierwszego etapu znajdowała się na ścieżce przyrodniczej Świerczówka.
Pierwszy etap w mojej kategorii przygotowali Kuba (MPInO 690) i Szymon. Były to dwa serca, które można było łatwo dopasować. Kilka haczyków sprawiło, że połowa zespołów złapała kilka punktów karnych (w tym i ja jednego stowarzysza). Etap bardzo przyjemny i na dobrym poziomie. Drugi etap przygotował dla nas Wojtek Muszyński, który rzadko buduje etapy. Jednak jak coś zrobi, to zawsze jest to inne, niż mapy spotykane na naszych zawodach. Trzy lata temu przygotował etap (tez na Świerczówce), gdzie mapę można było oglądać 3 minuty, a późnie
j trzeba było liczyć na swoja pamięć. Tym razem każdy dostał mapę, na której było 5 LOP-ek i jedno zdjęcie. Dla utrudnienia LOP-ki w różnej skali, co po prawidłowym rozrysowaniu układało się w dwie LOP-ki. Bardzo fajny pomysł na zrobienie etapu w terenie, gdzie odbyły się już nie jedne InO zawody.
Po przejściu etapów i obejrzeniu łyżwiarstwa na tablecie miało miejsce szybkie jedzenie kiełbasek, picie herbaty i powrót do domu na druga serię skoków w Soczi.
Impreza ta była I rundą V edycji Pucharu Podkarpacia w Turystycznych Marszach na Orientację. Druga runda odbędzie się podczas XII Ogólnopolskich Otwartych Mistrzostw Kolbuszowej "Do źródeł Nilu", na którą, w imieniu organizatorów, serdecznie zapraszam.

Andrzej Kusiak